SUMMER IN THE CITY

Klientki często pytają mnie “Jak przetrwać lato w mieście?”. Ich największym problemem jest stworzenie zestawów, które będą odpowiednie do pracy, jednocześnie nie zamykając ich w sztywnych ramach. Przecież każda z nas chce móc korzystać z letniej swobody nie tylko podczas urlopu, ale także na co dzień, gdy termometry czerwienią się od gorąca. Dziś zabieram Was więc w małą podróż przez meandry letnich stylizacji i sposobów na połączenie przyjemnego z pożytecznym.

NIEŚMIERTELNA KLASYKA

Proste, klasyczne zestawy to świetne rozwiązanie na każdą porę roku. Ich zalety docenia się również latem, kiedy to niosą radość z możliwości bycia wiernym własnemu stylowi. Olbrzymią przewagę klasycznych, minimalistycznych projektów stanowią także materiały, z których najczęściej są one wykonane (i to właśnie na nie warto zwrócić uwagę podczas dokonywania ich zakupu!) – jedwab, bawełna czy len rewelacyjnie sprawdzają się podczas upalnych dni.

W MĘSKIM STYLU

W ostatnich miesiącach, garnitury, będące dotychczas domeną mężczyzn, podbiły serca kobiet. Zarówno te w zdecydowanej kolorystyce, jak i nawiązujące swymi odcieniami do delikatnej natury kobiet, zyskały spore grono wielbicielek. Garnitur może także śmiało stanowić element letniego stroju, szczególnie, jeśli został uszyty z lnu. Jego minusem będzie niestety duża podatność na gniecenie, jednak swoboda ruchu, którą zapewni oraz przewiewność materiału dobrze współpracującego z wysokimi temperaturami, z pewnością to wynagrodzą.

MODNY AKCENT

Nic nie pozwoli poczuć się Tobie bardziej kobieco i stylowo niż modny dodatek. W tym sezonie może to być np. apaszka, która w ciągu dnia, noszona wokół szyi czy nadgarstka, będzie stanowiła eleganckie dopełnienie stroju, a wieczorem oraz w dni wolne od pracy, zastępując gumkę do włosów, przybierze nieco mniej formalny charakter. Chcąc mieć apaszkę zawsze przy sobie, możesz wykorzystać ją również jako ozdobę torebki.

PO GODZINACH

Jeśli Twoja garderoba pełna jest rzeczy, które Twoim zdaniem nie nadają się, by wykorzystać je jako element stroju do pracy, zaakceptuj fakt, że będą Tobie towarzyszyć wyłącznie w godzinach popołudniowych oraz w trakcie weekendów. Jeansowe szorty faktycznie nie są mile widziane w żadnym środowisku pracy, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, abyś przechadzała się w nich po mieście w wolnych chwilach. Pamiętaj jednak, żeby zachować umiar – jeśli pokazujesz nogi, postaw na bardziej zachowawczą górę. I na odwrót – bluzki eksponujące ciało łącz ze spódnicami maxi i spodniami z długimi nogawkami. Co przystoi na wakacjach, nie zawsze dobrze prezentuje się na miejskich ulicach.

POSTAW NA WZÓR

Choć niektóre fasony to prawdziwy “owoc zakazany”, jeszcze nie wszystko stracone. Bardzo dobrym sposobem na ożywienie stylizacji, a także nawiązanie do tego, co aktualnie w modzie piszczy, jest sięganie po ubrania we wzory. W tym sezonie, printem, który jest szalenie modny, jednocześnie świetnie nadając się do wykorzystania w codziennych zestawach do pracy, są np. grochy. Występujące na koszuli, spódnicy lub sukience, dodadzą Twojej stylizacji bardziej wyszukanego charakteru oraz sprawią, że pożegnasz się z nudą.

OTWÓRZ UMYSŁ

Jedną z gorszych rzeczy, które możemy robić obcując z naszymi ubraniami oraz dodatkami, jest zamykanie ich w schematach. Do znudzenia powtarzam swoim Klientkom, żeby nie ograniczały się podczas tworzenia stylizacji i nie upierały przy tym, że ubrania mogą łączyć ze sobą tylko w taki sposób, jak robiły to dotychczas. Postaraj się spojrzeć na zawartość swojej garderoby świeżym okiem. Być może zauważysz wtedy, że pantofle, który nosisz do pracy, będą się świetnie prezentowały również z jeansowymi szortami?

 

Potrzebujesz pomocy we współpracy ze swoimi ubraniami? Pamiętaj, że zawsze jestem dla Ciebie dostępna pod adresem kontakt@urszulazwiefka.pl i z największą przyjemnością pomogę Tobie w rozwiązaniu każdego problemu, z którym się do mnie zwrócisz 🙂

zdjęcia/ pinterest.com

SUKIENKI NA WESELE DLA WSZYSTKICH TYPÓW SYLWETEK

Sezon ślubny czas zacząć! Oj tak, w tym roku wiem coś na ten temat 😉 Na szczęście moje sukienki na tę wyjątkową okazję już się wykańczają, jednak nawet bycie Panną Młodą nie zwolniło mnie z konieczności służenia dobrą radą wszystkim potrzebującym mojej pomocy Gościom. Największą radość sprawiło mi zdecydowanie zadowolenie mojej Mamy z końcowego efektu wspólnie stworzonego stroju weselnego, gdyż sama chyba ani przez chwilę nie wierzyła w to, że Jej końcowa reakcja może być tak pozytywna. Co tu dużo mówić…zdecydowanie lepiej czuje się w różowej marynarce Barbie niż w stonowanym i “grzecznym” stroju Mamy Panny Młodej. Czego jednak nie robi się z miłości do Córki 😉
Podejrzewam, że wiele z Was również posiada już zaproszenia na wyjątkowe przyjęcia weselne i choć oczywiście nie macie zamiaru przyćmić swoim strojem kreacji Panny Młodej, chcecie wyglądać i czuć się pięknie. Dlatego też, przygotowałam dla Was mini-poradnik, w którym znajdziecie sukienki weselne dla wszystkich pięciu typów sylwetek z podziałem na grupy wieku: 25+, 35+ oraz 45+. Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną Wam do gustu oraz że niejedna z Was znajdzie wśród nich swoją wymarzoną sukienkę na wesele.

CZYTAJ DALEJ →

DLACZEGO NIE MASZ SIĘ W CO UBRAĆ?

Jestem niemalże pewna, że nie ma na świecie kobiety, która przynajmniej raz nie przeżyła, nie oszukujmy się, niezbyt przyjemnego zderzenia z problemem pt. “nie mam się w co ubrać”. Tak, ja również. A czy zastanawiałaś się kiedykolwiek czym to jest spowodowane?
Nie uwierzę przecież, że Twoja szafa świeci pustkami…

 

M A S Z   Z A   D U Ż O   U B R A Ń
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że każdej kobiecie ciężko jest przyznać, że w swojej szafie ma za dużo ubrań. Też to przerabiałam. Pewnego dnia dojrzałam jednak do tego, aby przestać oszukiwać samą siebie i uczciwie przyznać, że moja szafa pęka w szwach, a połowy ubrań już od wielu miesięcy nie miałam na sobie. Na swoją (i zapewne również części z Was) obronę dodam, że należę do osób, które bardzo dbają o ubrania i, o ile nie jest to spowodowane ich gorszą jakością, raczej ich nie niszczą. Od czasu, gdy ukończyłam naukę w gimnazjum, zmianie nie uległ również rozmiar odzieży, którą noszę. W związku z tym, w swojej bogatej kolekcji posiadałam wówczas ubrania, które kupiłam nawet 10 lat wcześniej. Przełomowym dla mnie momentem okazało się być uzmysłowienie sobie, że problem ze skompletowaniem stroju wpływa na moje samopoczucie dużo gorzej niż myśl o konieczności rozstania się z niektórymi rzeczami. Jeżeli więc i Twoja garderoba jest wypełniona po brzegi, być może nadszedł już czas, aby choć trochę  przeanalizować jej zawartość?

CZYTAJ DALEJ →

JAK NOSIĆ FALBANY WIOSNĄ I LATEM 2017?

Choć falbany i falbanki towarzyszą nam już od kilku sezonów, wiosną tego roku postanowiły wybić się na pierwszy plan. W związku z tym, w ofercie światowych domów mody, najpopularniejszych sieciówek oraz polskich marek, występują w niesamowicie różnorodnych stylach i kompozycjach. Mimo, że wielu kobietom mogą kojarzyć się z infantylnym, dziewczęcym stylem, uprzedzam, że będę Was bardzo do nich namawiać. Już odpowiadam dlaczego 😉
Jedna z Klientek, z którą spotkałam się w zeszłym miesiącu w Warszawie na Przeglądzie Garderoby, na moją sugestię by wąskie ramiona optycznie poszerzyć bluzką z falbankami, zareagowała stanowczym “nie”. Dała mi tym samym do zrozumienia, że nie utożsamia się ze stereotypową wizją o ubraniach z falbanami. Tydzień później wybrałyśmy się jednak na wspólne zakupy do Galerii Mokotów. Już w pierwszym sklepie zaproponowałam Kasi delikatną, bardzo kobiecą i jednocześnie elegancją bluzkę, która zamiast rękawów posiadała subtelne falbanki. Nie wiem która z nas była bardziej zaskoczona, gdy na Kasi twarzy pojawił się uśmiech, a z ust padły słowa: “jednak nie taki diabeł straszny jak go malują”.
Ubrania z elementami ozdobnymi w postaci falban i falbanek to propozycja dla kobiet o każdym typie sylwetki oraz w każdym wieku. Tworzenie zestawów z ich udziałem nie należy jednak do najprostszych, ponieważ nawet najmniejszy błąd może wyrządzić sylwetce sporo krzywdy. Dziś zaprezentuję Wam inspiracje ze światowych ulic oraz propozycje z popularnych sieciówek – Mango i H&M. Nie zapomnę również o sugestiach dotyczących właściwych elementów garderoby dla konkretnej grupy wieku czy typu sylwetki. Zaczynajmy 🙂

CZYTAJ DALEJ →

MODNIE I WYGODNIE, CZYLI JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO FERII ZIMOWYCH W NARCIARSKIM KURORCIE

Sezon ferii zimowych trwa już w najlepsze, więc mój post jest nieco spóźniony. Mam jednak nadzieję, że osoby, które wyjazd w góry mają już za sobą, świetnie poradziły sobie z tematem mody w narciarskich kurortach. Ta bowiem, od kilku dobrych lat, potrafi nieźle zaskoczyć.
Prawdą jest, że dobre samopoczucie, a w konsekwencji świetny wygląd, mogą nam zapewnić jedynie takie ubrania, w których czujemy się naprawdę dobrze. Jeżeli więc na co dzień jesteś miłośniczką sportowego stylu, pobyt w górach, w kwestii ubioru, nie będzie się dla Ciebie różnił od pozostałych dni w roku. Sytuacja wygląda zgoła inaczej w przypadku kobiet, które nie rozstają z sukienkami i ulubionymi akcesoriami w postaci wystrzałowych szpilek i eleganckich torebek. Czy są zobowiązane do porzucenia swojego “JA” na rzecz kilkudniowej odskoczni od rzeczywistości?
Choć sytuacja w zagranicznych oraz polskich turystycznych miejscowościach górskich różni się diametralnie, zarówno w jednych, jak i drugich zdarzało mi się spotkać kobiety ubrane w eleganckie szpilki, a pod ramieniem niosące modne torebki. Drugą ręką rzecz jasna, najsilniej jak potrafiły, trzymały się swoich partnerów, tak aby uniknąć sytuacji, w której pozostałą część pobytu musiałyby spędzić w gipsie, w hotelowym pokoju. Staram się tego nie oceniać, chociaż biorąc pod uwagę chociażby wspomniane względy bezpieczeństwa oraz mając świadomość, że można temu zapobiec, po prostu tego nie rozumiem. Należę bowiem do osób, które mimo iż kochają ubrania, chętnie spędzają całe dnie w butach na obcasie i przenigdy nie chciałyby zostać zmuszone do oddania swojej kolekcji torebek, na wakacjach najbardziej cenią sobie wygodę.
Starając się jednak być wyrozumiałą, dzisiejszy post traktuję jako podpowiedź dla osób, które podczas ferii zimowych chcą być wierne swojemu stylowi, niezależnie od tego jaki on jest.

CZYTAJ DALEJ →